W minioną sobotę nasz Dom Rodzinny wypełnił się zapachem tradycyjnych potraw i gwarem rozmów – wspólnie świętowaliśmy Wielkanoc. To był dla nas wszystkich ważny czas, bo nic tak nie buduje domowej atmosfery, jak spotkanie przy wspólnym stole.
Na eleganckich obrusach nie zabrakło klasyków: od tradycyjnego żurku, przez białą kiełbasę, aż po domowe baby i mazurki. Jednak to nie menu było najważniejsze, a obecność drugiego człowieka. Nasi mieszkańcy dzielili się wspomnieniami z dawnych lat, opowiadając o tym, jak święta wyglądały w ich domach rodzinnych.
Cieszymy się, że po raz kolejny udało nam się stworzyć klimat pełen życzliwości i spokoju, ponieważ Dom Rodzinny to przede wszystkim ludzie, którzy go tworzą. Dziękujemy wszystkim za wspólnie spędzone popołudnie.







